Hej Wam! Dzisiaj pod lupę weźmiemy najnowszy tusz od Loreal. Marka ta znana ze świetnej jakości kosmetyków o drogeryjnych cenach, wypuściła ostatnio kolejne dziecko pod postacią maskary. O tych tuszach mówią już niemal wszyscy, każdy znajdzie wśród całej rodzinki coś dla siebie, jestem o tym przekonana. Swojego czasu uwielbiałam ich fioletową wersję, a tym razem firma Loreal była tak miła, że przysłała mi False lash wings sculpt abym mogła ją przetestować i podzielić się z Wami swoją opinią. Zacznijmy więc może od początku. Moje rzęsy same z siebie są bardzo długie, po części zawdzięczam to także odżywce Realash, która zrobiła z nich dosłownie cudo, dlatego też wydłużenie nie jest czymś czego szukam i potrzebuję. Bardziej zależało mi na zagęszczeniu i naprawdę intensywnym, czarnym kolorze, tutaj muszę Wam powiedzieć, że nie zawiodłam się! Dodatkowo nowa szczoteczka jest zaprojektowana tak aby zagęścić rzęski zaraz przy nasadzie co było rewelacyjnym posunięciem, bo efekt jest spektakularny. Stety niestety, trzeba nauczyć się jak tego maluszka używać, bo początkowo można mieć lekkie problemy z aplikatorem, a przy malowaniu ubrudzić całą górną i dolna powiekę jak ja za pierwszym razem hahah. Jedynym minusem jaki zauważyłam, to bardzo wodnista konsystencja ale to akurat jest czymś co irytuje mnie w każdej maskarze od Loreal, na szczęście można sobie z tą wadą poradzić. Ja je otwieram, a zaczynam używać po miesiącu, wtedy jest o niebo lepiej, polecam Wam ten "trick", jeśli tak jak ja wolicie lekko zaschnięte tusze. Ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne, ale tego mogłam się spodziewać od początku, bo wspomniana wyżej marka jeszcze nigdy mnie nie zawiodła.







Na zdjęciach widac świetny efekt! Muszę się zaopatrzyć w ten produkt, bo od kilku tygodni desperacko szukałam idealnego tuszu i nie potrafiłam go znaleźć.
ReplyDeleteJa też stosuję ten trik, ostatnio po prawie 3 miesiącach zaczęłam używać mojego tuszu :)
Pozdrawiam gorąco ❤ ❤ ❤
www.mademoisellepaulline.blogspot.com
Wow, efekt naprawdę super! Żeby i moja maskara taka była :))
ReplyDeletePozdrawiam
O łał mega efekt :)
ReplyDeleteJestem bardzo ciekawa tej maskary, chyba skuszę się na jej zakup :)
ReplyDeletePozdrawiam
victooriamadeleine.blogspot.com
Na chwilę obecną nie szukam nowej maskary, znalazłam swój 'ideał' :)
ReplyDeleteblog-klik
Świetny efekt:)
ReplyDeleteDark Roseberry
Rzęsy wyglądają świetnie! Pomyślę nad kupnem tej maskary, bo zaciekawiła mnie ^^
ReplyDeletehttp://mylittleworld-paulablog.blogspot.com
Lila, Twoje rzęsy wyglądają bosko z tym tuszem! Ja go kocham miłością najszczerszą i najpierwszą;) Świetnie się u mnie sprawdza. I z doświadczenia też zauważyłam, że formuła "układa" się tak po dwóch, trzech tygodniach i jest trochę konkretniejsza.
ReplyDeleteGenialnie wyglądają Twoje rzęsy, pozazdrościć tylko. Bardzo miło przegląda się post, jest bardzo ładnie zrobiony. Pozdrawiam. :)
ReplyDeletehttp://sarhson.blogspot.com/
Ślicznie to wygląda! Masz bardzo ładne oczy! :)
ReplyDeleteKarolina
Mój blog: http://karolinaprzybyl.blogspot.com
Moja mama miała jakąś z tych maskar Wings i szczerze powiedziawszy chętnie jej podbierałam :) Świetny efekt, zdecydowanie zachęca do zakupu :)
ReplyDelete>FOXYDIET<
Kurcze, efekt jest naprawdę spektakularny! Może sprawdzi się tez u mnie :D
ReplyDeletemartynakrysinska.blogspot.com
Bardzo ciekawy post! Naprawdę podoba mi się twój blog :)
ReplyDeleteMÓJ BLOG - KLIK
Niesamowita zmiana! Muszę go wypróbować:)
ReplyDeleteNowy post u mnie - klik
Cudowny efekt :)
ReplyDeletehttp://malwinabeczek.blogspot.com/
Fajny efekt tej maskary☺
ReplyDelete_________________________
Zapraszam na mój blog
http://forbeautynayoon.blogspot.com/?m=1
Świetna maskara! :)
ReplyDeleteBuziaki ♥
http://rikaa-blog.blogspot.com/
Piękne rzęsy! Ja się zawsze martwiłam, kiedy otrzymywałam efekt posklejanych, ale teraz widzę, że to nie jest żaden problem :D Super post.
ReplyDeleteMój blog
ekstra to wyglada!
ReplyDeleteolabrzeska.pl
Świetny efekt,niestety moje rzęsy są krótkie i będę musiała zainwestować w jakąś odżywkę,miło ze strony loreal'a że dali przetestować tą maskarę właśnie Tobie :)
ReplyDelete+piękne brwi
KLIK <---Zapraszam na nowy ciekawy post :)
Ale w super wydaniu zrobiłaś ten post! Aż miło się ogląda :)
ReplyDeleteminimalistyczny.blogspot.com
Uwielbiam ich tusze, ja mam ten dwufazowy, super forma posta!
ReplyDeleteVIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM